Przejdź do treści
Procesy B2B 9 min czytania

System sprzedaży hurtowej - co musi umieć i jak go wybrać

System sprzedaży hurtowej to platforma, przez którą twoi kontrahenci składają zamówienia sami - z własną ceną kontraktową, własnym limitem kredytowym i historią zakupów. Różnica wobec zwykłego sklepu nie leży w wyglądzie, tylko w tym, że każdy zalogowany widzi inny cennik i inne warunki. To jedna decyzja architektoniczna, która przesądza o całej reszcie.

Jakub Owsianka Autor
Zaktualizowano:
Okladka artykulu: System sprzedaży hurtowej - co musi umieć i jak go wybrać (kategoria: Procesy B2B)
Okladka artykulu: System sprzedaży hurtowej - co musi umieć i jak go wybrać (kategoria: Procesy B2B)
Spis treści (9)

W skrócie

  • Sercem systemu hurtowego jest cennik per kontrahent, nie katalog produktów
  • Bez integracji z ERP dostajesz drugą bazę cen i stanów, która natychmiast się rozjeżdża
  • Szybkie zamawianie z pliku CSV bywa ważniejsze niż cała wyszukiwarka
  • Realny budżet w Polsce: 80-250 tys. zł wdrożenie, 4-9 miesięcy
  • Najczęstsza porażka nie jest techniczna - handlowcy nie chcą oddać zamówień do systemu

Czym różni się od zwykłego sklepu

Zaopatrzeniowiec w hurtowni nie przegląda katalogu. On odtwarza zamówienie, które składał trzy tygodnie temu, dokłada dwie pozycje i chce mieć to z głowy w cztery minuty.

To zmienia wszystko. W B2C optymalizujesz odkrywanie produktu, w hurcie optymalizujesz powtórzenie zakupu. Stąd biorą się funkcje, których sklep detaliczny w ogóle nie ma:

Sklep detaliczny System sprzedaży hurtowej
Cena Jedna dla wszystkich Indywidualna per kontrahent
Płatność Z góry Termin płatności, limit kredytowy
Koszyk Kilka pozycji Kilkaset pozycji, wgrywany z pliku
Katalog Otwarty Często tylko po zalogowaniu
Konto Jedna osoba Firma z wieloma użytkownikami i rolami
Zamówienie Natychmiast do realizacji Bywa wymagana akceptacja przełożonego

Co system sprzedaży hurtowej musi umieć

Cztery rzeczy są nienegocjowalne. Reszta jest opcjonalna, choć sprzedawcy platform będą twierdzić inaczej.

Cennik kontraktowy. Cena to nie pole w bazie, tylko wynik: cena bazowa minus rabat grupy minus rabat indywidualny, z uwzględnieniem progu ilościowego i promocji. Policz to raz, po stronie ERP-a, i nie odtwarzaj logiki w sklepie - inaczej wersje zaczną się rozjeżdżać i dowiesz się o tym od klienta. Rozwinięcie: cenniki kontraktowe per kontrahent.

Limit kredytowy i saldo. Kontrahent musi widzieć, ile ma dostępnego limitu, zanim złoży zamówienie za 40 tys. zł. System pokazuje saldo, blokuje przekroczenie albo kieruje do akceptacji. Szczegóły: limity kredytowe.

Szybkie zamawianie. Wklejenie listy indeksów, wgranie CSV, zamówienie z poprzedniej faktury, stała lista zakupowa. To najczęściej używana funkcja w całym systemie i jednocześnie ta, którą najczęściej wdraża się na końcu. Odwróć tę kolejność.

Konto firmowe z rolami. W firmie kupuje magazynier, akceptuje kierownik, faktury odbiera księgowość. Jedno konto na firmę nie wystarczy - potrzebujesz ról i uprawnień kupujących.

Dlaczego sam ERP nie wystarczy

Słyszę to regularnie: „mamy Comarcha, on obsługuje zamówienia, po co nam osobny system”.

ERP obsługuje zamówienie po tym, jak ktoś je wprowadzi. Pytanie brzmi, kto wprowadza. Jeśli handlowiec przepisuje maile i telefony, to jest wąskie gardło o godzinie 9:00 w poniedziałek i koszt, który rośnie liniowo z obrotem.

System sprzedaży hurtowej przenosi wprowadzanie zamówienia na klienta. ERP zostaje tym, czym jest - źródłem prawdy o cenach, stanach i dokumentach. Sklep jest kanałem.

Warunek jest jeden: te dwa systemy muszą być zintegrowane w obie strony. Ceny i stany płyną z ERP-a, zamówienia płyną do ERP-a. Jeśli tego nie zrobisz, kupujesz sobie drugą bazę danych i konflikt, kto ma rację.

Przy trzech i więcej systemach po drodze wchodzi middleware - inaczej logika integracji rozłazi się po pluginach sklepu.

Trzy ścieżki wdrożenia

Moduł B2B od dostawcy ERP. Comarch, enova i Subiekt mają własne nakładki e-commerce. Zaleta: integracja działa z pudełka, bo to ten sam producent. Wada: front jest zwykle sztywny, a rozwój ograniczony do tego, co przewidział dostawca. Sensowne przy prostym asortymencie i niedużym budżecie.

Gotowa platforma B2B. PrestaShop, Shopware, Magento, Sylius. Dostajesz katalog, koszyk i konta z pudełka, dokładasz moduły B2B i integrację. To jest domyślny wybór dla większości polskich hurtowni. Wybór konkretnej platformy: jak wybrać platformę B2B.

System dedykowany. Ma sens, gdy model sprzedaży jest naprawdę nietypowy - konfiguratory produktu, sprzedaż na metry i wagę, skomplikowane przeliczniki opakowań. Poza tymi przypadkami przepłacasz za funkcje, które gotowa platforma ma od lat. Porównanie: custom vs SaaS.

Co realnie da się zautomatyzować

Automatyzacja sprzedaży hurtowej brzmi górnolotnie, ale sprowadza się do kilku bardzo konkretnych rzeczy:

  • Zamówienie od klienta trafia do ERP bez przepisywania przez handlowca
  • Stany i ceny aktualizują się cyklicznie zamiast ręcznych eksportów do Excela
  • Status realizacji i numer przesyłki wracają do klienta automatycznie
  • Faktura idzie mailem po wystawieniu, bez proszenia księgowości
  • Powtarzalne zamówienia klient odtwarza jednym kliknięciem z historii

Czego nie zautomatyzujesz: negocjacji warunków, decyzji o podwyższeniu limitu i rozmowy o reklamacji. I dobrze - to jest właśnie ta część, na którą handlowiec zyskuje czas.

Koszty i czas wdrożenia

Liczby z polskiego rynku, dla hurtowni z kilkoma tysiącami indeksów i integracją z jednym ERP-em:

Pozycja Zakres
Wdrożenie na gotowej platformie 80-250 tys. zł
Integracja z ERP 30-40 proc. powyższej kwoty
Utrzymanie miesięczne 3-8 tys. zł
Czas do uruchomienia 4-9 miesięcy

Uczciwa uwaga: integracja z ERP jest prawie zawsze niedoszacowana. Nie dlatego, że jest trudna technicznie, tylko dlatego, że dopiero przy niej wychodzi, w jakim stanie są dane. Indeksy bez EAN-ów, trzy warianty tej samej nazwy kontrahenta, jednostki miary wpisane w opisie. Ten etap zjada tygodnie.

Błędy, które kosztują najwięcej

Odwzorowanie ERP-a jeden do jednego. Kontrahent nie potrzebuje 60 pól z kartoteki. Pokaż mu indeks, cenę, dostępność i termin - resztę schowaj.

Front zamiast procesu. Redesign nie zwiększy sprzedaży, jeśli zamówienie na 200 pozycji nadal trzeba wyklikać. Najpierw szybkie zamawianie, potem estetyka.

Pominięcie handlowców. To jest ta porażka, której nikt nie przewiduje w harmonogramie. Handlowiec, który dostaje prowizję od zamówień wprowadzonych ręcznie, nie ma powodu kierować klienta do systemu. Jeśli nie zmienisz modelu prowizyjnego przed startem, platforma będzie stała pusta - widziałem to więcej niż raz i nie było to winą technologii.

Start bez uporządkowanych danych. Migracja katalogu to nie eksport z ERP-a. To decyzja, które indeksy w ogóle mają się pojawić i kto uzupełni opisy. Przy większym asortymencie wchodzi tu PIM.

Najczęstsze pytania

Czym różni się system sprzedaży hurtowej od zwykłego sklepu internetowego?

System sprzedaży hurtowej liczy cenę indywidualnie dla każdego kontrahenta, pilnuje limitu kredytowego i pozwala złożyć zamówienie na kilkaset pozycji bez klikania po katalogu. Zwykły sklep ma jedną cenę dla wszystkich i płatność z góry.

Ile kosztuje wdrożenie systemu zamówień dla hurtowni?

W polskich realiach 80-250 tys. zł za wdrożenie na gotowej platformie z integracją ERP, plus 3-8 tys. zł miesięcznie na utrzymanie. Największy koszt to integracja z ERP, nie sam sklep.

Czy potrzebuję osobnego systemu, skoro mam ERP?

ERP obsłuży zamówienia, ale nie da kontrahentowi samoobsługi przez przeglądarkę o 22:00. System sprzedaży hurtowej jest kanałem dla klienta, ERP zostaje źródłem prawdy o cenach i stanach.

Jak długo trwa wdrożenie?

Od 4 do 9 miesięcy dla średniej hurtowni. Sam sklep to zwykle 2-3 miesiące, reszta to integracja z ERP, migracja danych i przekonanie handlowców.

Co dalej

Najczęstsze pytania

Czym różni się system sprzedaży hurtowej od zwykłego sklepu internetowego?
System sprzedaży hurtowej liczy cenę indywidualnie dla każdego kontrahenta, pilnuje limitu kredytowego i pozwala złożyć zamówienie na kilkaset pozycji bez klikania po katalogu. Zwykły sklep ma jedną cenę dla wszystkich i płatność z góry.
Ile kosztuje wdrożenie systemu zamówień dla hurtowni?
W polskich realiach 80-250 tys. zł za wdrożenie na gotowej platformie z integracją ERP, plus 3-8 tys. zł miesięcznie na utrzymanie. Największy koszt to integracja z ERP, nie sam sklep.
Czy potrzebuję osobnego systemu, skoro mam ERP?
ERP obsłuży zamówienia, ale nie da kontrahentowi samoobsługi przez przeglądarkę o 22:00. System sprzedaży hurtowej jest kanałem dla klienta, ERP zostaje źródłem prawdy o cenach i stanach.
Jak długo trwa wdrożenie?
Od 4 do 9 miesięcy dla średniej hurtowni. Sam sklep to zwykle 2-3 miesiące, reszta to integracja z ERP, migracja danych i przekonanie handlowców.

O autorze

Jakub Owsianka

Architekt rozwiązania silnika platform B2B. Zaczynał po stronie biznesu (własne sklepy), potem deweloper, dziś projektuje wdrożenia dla sklepów z katalogami w dziesiątkach tysięcy SKU. W ostatnich latach wdrożył AI-development w zespole i funkcjonalności oparte o AI bezpośrednio w silniku sklepu.

Masz pytanie do tego artykułu?

Dodatkowy kontekst, problem z własnym wdrożeniem, druga opinia - napisz wprost. Odpowiadam osobiście w 1-2 dni robocze.